niedziela, 20 września 2015

Sport, czyli zaczynam aktywnie spędzać czas!

W XXI wieku trudno jest powiedzieć, że młodzież ( czyli również ja ) aktywnie spędza czas. Z opowiadań starszych, kiedy w życie nie została wprowadzona tak intesywna technologia, dzieci poświęcały czas głównie dla ruchu i szczerze mówiąc, szkoda, że to wszystko zanikło. Nie mówię, że wszystkie dzieci oraz młodzież spędza czas tylko i wyłącznie przed komputerem, czy telefonem. Ja również za dużo siedzę w internecie, dlatego postanowiłam to zmienić.
Od zawsze lubiłam sport, ale nigdy jakiś konkretny, po prostu to, w co na podwórku się grało.
Jednak w 3/4 klasie podstawówki koleżanki z równoległych klas, zaprosiły Mnie i moje znajome na treningi piłki koszykowej. Na początku nie było łatwo, ale z czasem zaczęło mi się to podobać. Na koszykówkę chodziłam 1,5 roku, odeszłam ze względu na to, że zaniedbywałam naukę. To chyba było najtrudniejsze... pogodzić naukę ze sportem, no w sumie prawie, że pasją. Od tamtej pory, moja aktywność znacznie spadła, ale wtedy nie martwiłam się o to. Kiedy w 6 klasie zaczęłam bardziej skupiać uwagę na swoim wyglądzie, starałam się mniej jeść i wrócić do treningów, jednak to była dla mnie długa przerwa i stwierdziłam, że nie potrafiłabym się tam od nowa odnaleźć. Moja waga rosła, co nie pokoiło moją mamę. Nigdy nie uważałam się za 'grubą', bo Nią nigdy nie byłam, po prostu przybierałam na wadze.
Zawsze kiedy mama namawiała Mnie na zdrowy tryb życia, broniłam się tym, że wyglądam dobrze, i że dla mnie jest okey, choć nie do końca tak było.
Jestem teraz w 2 klasie gimnazjum i pomyślałam, że może uda mi się zrzucić parę kilo.
Z koleżankami, zapisałam się na trening BOX'u. Chodziłam kiedyś na to, aczkolwiek nie lubiłam trenera, według Niego on i tak jest najlepszy, on jest mistrzem i My mamy być tak jak on.
W szkole mam w ramach 2 godzin WF-u basen, co daje mi kolejną szansę na to, aby schudnąć.
Gdyby tak do tego wszystkiego dorzucić, zdrową żywność, to mamy gwarantowany sukces! Potrzebna oczywiście będzie ostra determinacja, ale dam radę! Wierzę w siebie I TY TEŻ POWINIENEŚ! WSTAWAJ Z TEGO KRZESŁA I POĆWICZ TROCHĘ JEŚLI CHCESZ DĄŻYĆ DO WYZNACZONEGO SOBIE CELU, TAK JAK ZROBIŁAM TO JA! :)))

                                           love you all, Emila ;3

piątek, 24 lipca 2015

O Mnie - Czyli nic ciekawego ;-;

Cześć.
Jeśli jakimś cudem tutaj trafiłeś i czytasz ten wpis, to ostrzegam, że nie jestem 'blogerką' jestem zwykłą 14latką, której zachciało się uwieczniać w internecie różne posty i żeby różni ludzie to zobaczyli. Jedno jest pewne zawsze jestem sobą w 100%.
Zaczynając do zagadnienia "o Mnie" mam na myśli:
Jestem Emila, mam 14 lat. Jestem normalną nastolatką, taką jak każda inna. Jestem wrażliwa i uczuciowa ale potrafię być nie znośna.
Nie mam wielkich zainteresowań, ale śpiew to jednak coś co jest dla mnie wszystkim.
Mieszkam w Warszawie lubię to miasto. Nie ukrywam, że jestem marzycielką, mam pełno marzeń, niektóre z nich nawet w najmniejszej cząstce nie są możliwe do spełnienia.
Rodzaj muzyki mam chyba nie określony, mam swoich ulubionych wykonawców ale idoli również.
Słucham wszystkiego, od spokojnych do szalonych kawałków.
Tak naprawdę nie wiem co ludzie chcieliby o Mnie wiedzieć, niektórzy z pewnością dużo, ale w umieszczaniu treści o sobie są jakieś granice, których mam zamiar przestrzegać.
Mam pełno pomysłów na tematykę danego postu, lecz nie chce na początku spamować, a potem nie dodawać nic, bo nie mam już tematów. Dlatego też posty nie będą regularnie, Będą wstawiane wtedy kiedy naprawdę będę miała głowę pełną pomysłów.
Pozdrawiam i zachęcam do czytania ;)
ps. łapcie foteczkę z tła ;3