W XXI wieku trudno jest powiedzieć, że młodzież ( czyli również ja ) aktywnie spędza czas. Z opowiadań starszych, kiedy w życie nie została wprowadzona tak intesywna technologia, dzieci poświęcały czas głównie dla ruchu i szczerze mówiąc, szkoda, że to wszystko zanikło. Nie mówię, że wszystkie dzieci oraz młodzież spędza czas tylko i wyłącznie przed komputerem, czy telefonem. Ja również za dużo siedzę w internecie, dlatego postanowiłam to zmienić.
Od zawsze lubiłam sport, ale nigdy jakiś konkretny, po prostu to, w co na podwórku się grało.
Jednak w 3/4 klasie podstawówki koleżanki z równoległych klas, zaprosiły Mnie i moje znajome na treningi piłki koszykowej. Na początku nie było łatwo, ale z czasem zaczęło mi się to podobać. Na koszykówkę chodziłam 1,5 roku, odeszłam ze względu na to, że zaniedbywałam naukę. To chyba było najtrudniejsze... pogodzić naukę ze sportem, no w sumie prawie, że pasją. Od tamtej pory, moja aktywność znacznie spadła, ale wtedy nie martwiłam się o to. Kiedy w 6 klasie zaczęłam bardziej skupiać uwagę na swoim wyglądzie, starałam się mniej jeść i wrócić do treningów, jednak to była dla mnie długa przerwa i stwierdziłam, że nie potrafiłabym się tam od nowa odnaleźć. Moja waga rosła, co nie pokoiło moją mamę. Nigdy nie uważałam się za 'grubą', bo Nią nigdy nie byłam, po prostu przybierałam na wadze.
Zawsze kiedy mama namawiała Mnie na zdrowy tryb życia, broniłam się tym, że wyglądam dobrze, i że dla mnie jest okey, choć nie do końca tak było.
Jestem teraz w 2 klasie gimnazjum i pomyślałam, że może uda mi się zrzucić parę kilo.
Z koleżankami, zapisałam się na trening BOX'u. Chodziłam kiedyś na to, aczkolwiek nie lubiłam trenera, według Niego on i tak jest najlepszy, on jest mistrzem i My mamy być tak jak on.
W szkole mam w ramach 2 godzin WF-u basen, co daje mi kolejną szansę na to, aby schudnąć.
Gdyby tak do tego wszystkiego dorzucić, zdrową żywność, to mamy gwarantowany sukces! Potrzebna oczywiście będzie ostra determinacja, ale dam radę! Wierzę w siebie I TY TEŻ POWINIENEŚ! WSTAWAJ Z TEGO KRZESŁA I POĆWICZ TROCHĘ JEŚLI CHCESZ DĄŻYĆ DO WYZNACZONEGO SOBIE CELU, TAK JAK ZROBIŁAM TO JA! :)))
love you all, Emila ;3